Data
16.05 – 31.08.2026
Wstęp
bilet normalny – 5 zł/os., bilet ulgowy – 3 zł/os.
Miejsce
Dział Etnologii Miasta

Oddział Muzeum Historii Katowic

ul. Rymarska 4, Nikiszowiec

O wystawie

Od 1946 roku, kiedy to Otton Klimczok skupił wokół siebie malarzy amatorów tworzących początkowo w świetlicy, później w klubie, w końcu w Zakładowym Domu Kultury kopalni „Wieczorek”, w Grupie Janowskiej pojawiali się różni artyści. Oryginalni, utalentowani. Indywidualiści i tacy, którzy woleli się nie wyróżniać. Bardzo naiwni i tacy, których prace można powiesić obok dzieł akademików. Lubujący się w fantastyce i symbolach, ale także miłośnicy swojej „małej ojczyzny”, śląskich mitów i wierzeń. Dokumentaliści życia codziennego i odświętnego w najbliższej okolicy – Giszowcu, Janowie, Nikiszowcu, Szopienicach, malarscy archiwiści życia sprzed lat i tego, w czym mogli uczestniczyć tu i teraz.

Rok 2026 to rok kolejnego jubileuszu istnienia Grupy Janowskiej. Dziś jej siedzibą jest Fila MDK „Szopienice-Giszowiec” przy ul. Hallera 28. Na zawsze odeszli ludzie, dzięki którym 80 lat temu wszystko się zaczęło: Otton Klimczok i Zygmunt Lis oraz znani artyści tworzący w Grupie Janowskiej: Teofil Ociepka, Paweł i Leopold Wróblowie, Ewald Gawlik, Antoni Jaromin, Bolesław Skulik, Gerhard Urbanek, Eugeniusz Bąk, Paweł Stolorz i Erwin Sówka.

Historia Grupy Janowskiej toczy się dalej. Dzisiaj swoje rozdziały dopisują do niej: Edward Czech, Jan Czylok, Ludwik Werner Hajduk, Jan Jagoda, Hanna Knapczyk, Agnieszka Niczke-Kamińska, Marian Knapik, Paweł Kurzeja, Andrzej Piotr Lubowiecki, Irena Magarewicz, Zdzisław Majerczyk, Adam Walter Meisnerowicz, Dieter Nowak, Sabina Pasoń, Karolina Pawleta-Południak, Bożena Polaczek, Piotr Porada, Jacek Sierszecki, Stefan Szuster i Artur Śmieja.

Przebywanie wśród ludzi połączonych umiłowaniem sztuki, potrzebą pokazania innym swojego intymnego mikroświata, umiejętnością rozumienia drugich i dyskutowania o swojej twórczości spowodowało, że Grupa istnieje. A dzięki tworzącym w niej artystom ma szanse na kolejne rocznice, nawet na jubileusz 100-lecia.

Zobacz również