Okrycia ochronne – malarstwo, rysunek

Dział Teatralno-Filmowy
17 I - 24 II 2019

Adres.Godziny otwarcia

 

SYLWIA OWCZAREK.
Okrycia ochronne – malarstwo, rysunek

Sylwia Owczarek (ur. 22 lutego 1987 r. w Kaliszu) studiowała malarstwo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. We Wrocławiu mieszka i realizuje pracę doktorską.

Dorobek artystyczny S. Owczarek to kilkadziesiąt wystaw w kraju i za granicą. Ostatnio jej prace można było oglądać na wystawach w Poznaniu, Japonii, Szwecji, na Łotwie i Słowacji. Artystka nieustannie poszukuje inspiracji w małej miejscowości Chełmce, z której pochodzi, odnajdując tam źródło swoich artystycznych wyborów.


Teza, z którą zdaje się występować Sylwia Owczarek, to analogia pomiędzy podmiotem a warstwowością cebuli. Okrycia ochronne będą więc formami skorup, które nakładamy na siebie – czy to w formie ubrania, czy gombrowiczowskiej „gęby”. Zresztą sensy rzeczywisty i metafizyczny spełniają podobne funkcje, pozwalając zachować intymność i poczucie bezpieczeństwa, jednocześnie separując nas od realnego świata. Dzięki nim budujemy własny wizerunek, gramy określoną rolę.

Ubranie zewnętrzne to pierwsza część tej kreacji. W pracach rysunkowych artystka wskazuje na charakterystyczny język mody, specyficzny dla prasy kobiecej. Język ten to system zakazów i nakazów mających zagwarantować nam samoakceptację. Strojem komunikujemy znajomość panujących trendów, ale też prezentujemy nastrój, sytuację materialną czy otwartość na określoną relację. W epoce szybko zmieniającej się mody i możliwości podążania za jej trendami bez wielkich nakładów finansowych możemy elastycznie wykorzystać ten „komunikator”. Ubranie więc to warstwa narzucana nam, dzięki której udajemy lepszych i piękniejszych – nieskazitelnych.

Druga część wystawy składa się z pozbawionych ram, luźno zawieszonych płócien. Nieprzypadkowo tak właśnie zaprezentowanych. Wspomniane „obieranie” jest tu wręcz dosłowne. Oprócz kolorowych wizerunków widzimy też nierówno przycięte brzegi tkaniny, zagięcia, niedomalowania, tzw. brudy. Artystka odważnie kontrastuje swój doskonały warsztat malarski z tym, co zazwyczaj pozostaje schowane pod ramą. Jest w tym pewna uczciwość wobec bohaterek, które przedstawia S. Owczarek. Wszystkie malowane przez nią postacie są bowiem realnymi kobietami, poznanymi w trakcie wywiadu lub rozmowy.

Każde płótno to warstwa określonej historii, ujawniająca bolesne sekrety i dylematy. Celem ich ujawnienia jest oczyszczenie. Odczarowanie poczucia wstydu i osamotnienia w nim, a ostatecznie zmierzenie się ukrytą esencją własnego „ja”.